KONIEC POZWOLEŃ NA BUDOWĘ DOMÓW JEDNORODZINNYCH
(Gazeta Prawna 05.01.2007)
Ministerstwo Budownictwa przygotowało założenia do nowej ustawy Prawo budowlane. Przewidziano w nich między innymi uproszczenie procedur związanych z budową domów jednorodzinnych. Nie byłoby potrzebne pozwolenie na budowę, inwestor zgłaszałby jedynie zamiar budowy, załączając do zgłoszenia projekt budowlany i inne wymagane dokumenty.
Jeśli działka będzie objęta planem zagospodarowania przestrzennego, inwestor nie będzie musiał przechodzić całej procedury związanej z uzyskaniem pozwolenia na budowę, wystarczy tylko, że zgłosi budowę - powiedział GP Andrzej Aumiller, minister budownictwa. Starostwo będzie miało obowiązek sprawdzić w terminie dwóch tygodni, czy złożone przez inwestora dokumenty nie wymagają uzupełnień.
Jeśli po tym czasie starostwo nie wniesie wniosku o dostarczenie dodatkowych dokumentów, to inwestor będzie mógł rozpocząć budowę - zapowiada minister Aumiller.
Andrzej Aumiller, minister budownictwa, mówi, że jeśli rząd chce przyspieszyć budowę mieszkań, to urzędnicy muszą w ciągu dwóch tygodni sprawdzić złożone przez inwestora dokumenty
Co z bezpieczeństwem obiektów
Część ekspertów uważa, że taka liberalizacja przepisów może spowodować zmniejszenie bezpieczeństwa obiektów budowlanych. Taka uproszczona procedura obowiązuje teraz przy tylko małych obiektach budowlanych (do 35 mkw.).
Teraz problemy pojawiają się dopiero przy odbiorach takich obiektów, gdyż nadzór budowlany nie ma konieczności przyjmowania ich do użytkowania oraz nie przyjmuje zawiadomienia o zakończeniu robót budowlanych - mówi Małgorzata Mazur, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Sosnowcu. Dodaje ona, że resort budownictwa będzie musiał rozwiązać tę kwestię, gdyż nie może być tak, że odbiór np. domów jednorodzinnych nie będzie w ogóle przeprowadzany.
O bezpieczeństwo obiektów budowlanych obawia się także Andrzej Kaliszewski, członek Krajowej Rady Izby Architektów.
Ministerstwo będzie musiało dokładnie określić, w jaki sposób ma być kontrolowana prawidłowość projektów budowlanych. Dzisiaj projekty domów jednorodzinnych wykonywane są często przez techników budowlanych i czasami zawierają błędy techniczne, z tego względu, jeżeli chcemy, aby budynki były bezpieczne, to projekty muszą być kontrolowane - mówi Andrzej Kaliszewski.
Teraz w przypadku prowadzenia budowy obiektu na zgłoszenie nie jest wymagana obecność kierownika budowy.
Brak kierownika może okazać się katastrofalny w skutkach. Kierownik podpisuje np. oświadczenie o wykonaniu obiektu zgodnie z jego projektem. Jeżeli obiekt będzie budowany bez dozoru technicznego, to może to wywołać niebezpieczeństwo dla osób, które budują domy - mówi Małgorzata Mazur.
Konieczne plany zagospodarowania
Problemem jest także mała liczba terenów objętych planami zagospodarowania przestrzennego. W Polsce tylko około 20 proc. gruntów posiada plany zagospodarowania, a do tego duża część z nich jest już zabudowana.
Jeżeli resort chce uprościć procedury rozpoczęcia budowy, to gminy muszą jak najszybciej opracowć nowe plany zagospodarowania przestrzennego.
|